Otrzymuj bieżące wiadomości.

Podaj swój e-mail, by otrzymywać informacje o nowościach i promocjach.

nie teraz nie, dziękuję

Zemsta Mrocznego Kameleona

Po druzgocącej porażce (patrz Współpraca Popłaca) słuch o Mrocznym Kameleonie zaginął. Niestety nie na długo. Okazało się że knuł on swoją zemstę. Aż do 28.10.2017.

Tym razem rozgrywki, pod hasłem „Zemsta Mrocznego Kameleona” obejmowały dwie gry: Ghost Stories i Posiadłość Szaleństwa (scenariusz Ucieczka z Innsmouth). Żadnej z nich nie udało się ukończyć pomyślnie. Dodatkową nowością był konkurs na najlepszy kostium – uczestnicy przebierali się za postaci z Magii i Miecza. Nagrodę dla Mistrza Maskarady zdobyła Łotrzyca. Tak jak poprzednim razem, rozgrywki były fabularyzowane. Poniżej można znaleźć fabułę towarzyszącą Zemście Mrocznego Kameleona.

Podobnie jak pozostali poszukiwacze ze świata Magii i Miecza pewnego dnia otrzymałem krótką wiadomość. To Runiczny Kameleon prosił o pomoc. Na jego wezwanie odpowiedziało nas pięcioro: Łotrzyca, Elf, Mag, Zabójca i Złodziej. Zostawiliśmy wszystko i ruszyliśmy do jego włości. Na miejscu nie znaleźliśmy jednak nikogo, jedynie anonimową wiadomość:

Mam Runicznego Kameleona.
Jeśli chcecie go odzyskać musicie zmierzyć się ze swoimi najgorszymi lękami.
To moja zemsta!

Nie trzeba było wiele, żeby domyślić się kto jest autorem tej wiadomości. To był Mroczny Kameleon. Po długich naradach i zbieraniu strzępków informacji z całego świata odkryliśmy jego plan. Najpierw porwał Runicznego Kameleona, żeby nie wchodził mu w drogę. Następnie wysłał upiory, aby odszukały urnę z prochami Wu Fenga. Mając ją w swoim posiadaniu mógłby bezkarnie szerzyć chaos i nikt nie mógłby mu przeszkodzić.

Nasz cel był jasny – musieliśmy udać się do małej wioski, gdzie pogrzebano Wu Fenga, i bronić jej przed upiorami. Nie mogliśmy jednak ruszyć tam wszyscy. Podczas gdy szlachetniejsi Poszukiwacze próbowali powstrzymać duchy przed wskrzeszeniem Wu Fenga, Mag oddał się swojej mrocznej sztuce, aby odszukać miejsce uwięzienia Runicznego Kameleona – ostatecznie tylko on mógł powstrzymać Mrocznego przed szerzeniem chaosu.

Niestety, mimo początkowych sukcesów, urna Wu Fenga dostała się w ręce upiorów. Co gorsza wszystkie tropy wskazywały na to, że Runiczny Kameleon był przetrzymywany w Innsmouth.

Ostatnią nadzieją było odnalezienie go i uwolnienie – on jeden mógł jeszcze powstrzymać Wu Fenga i Mrocznego Kameleona.

Wkrótce po naszym przybyciu do Innsmouth okazało się, że Kameleona tam nigdy nie było, zaś my zostaliśmy poproszeni o zbadanie tajemnicy rodziny Marshów. Towarzystwo miejscowych nam nie służyło, w końcu chcieliśmy już tylko stamtąd uciec. Niestety, okazało się, że wszystkie autobusy i pociągi wyjeżdżające z miasta zostały odwołane, a na domiar złego ktoś zaczął dobijać się do drzwi naszego hotelowego pokoju. W hotelu pojawiły się potwory, na zewnątrz krążył złowrogi tłum. Przemykaliśmy się od pokoju do pokoju, od alejki do alejki, próbując rozwikłać tajemnicę Marshów, a przede wszystkim próbując uciec. Ostatecznie jedna osoba zginęła, pozostali zostali ranni, troje z nas zwariowało, a i tak nie zdołaliśmy opuścić tego przeklętego miasteczka.